poniedziałek, 5 marca 2012

GROUPON na kosmetyki :)

Witajcie!
buszując po necie natknęłam się na szereg bardzo fajnych ofert kupna kosmetyków w bardzo niskich cenach - jeżeli miałyście właśnie zamiar uzupełnić swoje kosmetyczki to warto zajrzeć właśnie na poniższe linki : 
  • 49 zł za groupon wart 100 zł na dowolne kosmetyki Maybelline – mascary, podkłady, lakiery, szminki i więcej na Ezebra.pl – ponad 180 produktów TUTAJ

  • Od 59 zł: 1, 2 lub 3 wzmacniające naturalne odżywki kolagenowe do rzęs Beauty Rrior z przesyłką (do -72%) TUTAJ
  • 37zł zamiast 64zł Artdeco magic brush mascara 01 wydłużający tusz do rzęs TUTAJ

UDANYCH ZAKUPÓW!!!!

Golden Rose - jeszcze czując klimat karnawału

Witajcie dziewczyny,
tym razem post poświęcam mojemu ulubionemu eyelinerowi 
Golden Rose, Extreme Sparkle Eyeliner.


Od producenta: 
Tusz do kresek o iskrzących brylantowo odcieniach. Nadaje spojrzeniu bajeczny, czarujący wygląd. Sprawia, że oczy stają się wyraziste i błyszczące. Perfekcyjnie skomponowana kolekcja kolorów daje możliwość wyboru kosmetyku odpowiedniego zarówno na dzień, jaki i na wieczór.
cena: ok 10 zł w Astorze

Moja opinia:
Zakupiłam ten produkt całkiem przypadkiem w styczniu. Moim zamiarem było aby idąc na zabawę karnawałową , móc zabłysnąć makijażem.  Golden Rose, Extreme Sparkle Eyeliner nr 03. to łososiowo-różowy płynny żel z drobinkami wielokolorowego brokatu. Bardzo subtelny i delikatny eyeliner, który na podłożu cielistym iskrzy lekko dając bazę kreski w kolorze blady przeźroczysty róż.
Jego intensywność wzrasta wraz ze zmianą tła. Ja osobiście uwielbiam stosować go na czarny eyeliner, który wzmacnia odbijanie się światła od brokatu i nadaje mu złoto-zielony odcień.






Łatwość aplikacji jest niesamowicie prosta dzięki długiemu pędzelkowi i smukłemu trzonkowi. Sama konsystencja jest dość rzadka ale nie rozlewająca się. Na oczku
bardzo fajnie zasycha w parę sekund. 
Co do trwałości to powiem tyle, że jest ona zadowalająca ale nie rewelacyjna. Brokat się nie osypuje, nie kruszy ale po całonocnej imprezie porostu znika. 
Delikatność tego kosmetyku sprawia, że można go śmiało używać w połączeniu z makijażem dziennym  a przy tym nie daje wrażenia "choinki na oczach".Gama kolorystyczna tych kosmetyków jest bardzo duża, sama miałam mały problem, który wybrać do testowania!






Mam nadzieję w najbliższym czasie zaprezentować wam go w jednym z moich makijaży - tak abyście widziały jak można podkreślić oczko za pomocą takiego eyelinera. Jestem również ciekawa czy miałyście już do czynienia z tym produktem ? i czy ten post pozwolił wam na bliższe zaznajomienie się z nim? Piszcie!
Serdecznie Pozdrawiam wszystkie czytelniczki i czytelników :)

niedziela, 4 marca 2012

MANHATTAN zaskakuje jakością

Witajcie Dziewczyny!
Zgodnie z tym jak obiecałam przyszła pora na pierwszą recenzję.


Manhattan Soft Compact Powder (Puder prasowany) transparentny
Od producenta: Delikatna struktura pudru ułatwia jego równomierne rozprowadzanie. Nadaje cerze świeży, jedwabisto - matowy wygląd. Witamina E pielęgnuje i chroni przed utratą wilgoci. Doskonały do drobnych korekt i odświeżania makijażu. Przetestowany dermatologicznie. Dostępny w 8 odcieniach.


Moja Opinia:
Używam tego pudru od 1,5 miesiąca. Zużycia prawie nie widać a jest obecny w moim codziennym makijażu. Kupiłam go w Rossmannie jako tymczasowy zamiennik mojego ukochanego pudru sypkiego IsaDora Perfect Loose Powder. Nie sądziłam, że będzie aż tak dobry i zostanę przy nim na dobre.
Jego zalety to:

  • jest całkowicie transparentny;
  • nie bieli twarzy;
  • bardzo lekki;
  • delikatnie kryje;
  • matowi skórę na ok. 8 h ( z kremem matującym nawet 12 h )
  • nie zatyka porów - czyli do cery tłustej i mieszanej jest bardzo dobry;
  • nie utlenia się (czyli nie ciemnieje i nie zostawia smug)
  • nie wysusza skóry;
  • nie kruszy się na twarzy;
  • bardzo ważne ,że nie podkreśla suchych skórek;
  • wyraźnie utrwal makijaż;
  • posiada wygodną szufladkę z gąbeczką która może służyć jako schowek na ulubiony cień;
  • niesamowicie tani - tylko 20,00 zł .
Wady? hmm... to bardzo dziwne ale takich nie znalazłam. Szczerze polecam wypróbować tego  pudru i na własnej skórze przekonać się, że jest tak dobry jak o nim piszę. Mnie zaskoczył już za pierwszym razem i postanowiłam, że znajdzie stałe miejsce w moim kuferku. Jeżeli miałyście z nim już do czynienia i macie na jego temat swoje zdanie - to piszcie ! Wszystkie wasze komentarze są dla mnie bardzo ważne i miłe.


Po długiej przerwie - wracam !

Witam dziewczyny,
po miesięcznej nieobecności wracam z koszykiem pełnym nowych kosmetyków, które chętnie wam zrecenzuję. Będą kosmetyki wam znane z drogerii lub ze stron internetowych ale za to nowe w moim kuferku. Postaram się codziennie wrzucać nowy post tak aby nadrobić swoją nieobecność w lutym :) 
Posty będą poświęcone kosmetykom do :
-  włosów;
- twarzy;
- ciała;
- oraz coś dla ducha :)
Produkty Firm które będę chciała wam zrecenzować to:
- MANHATTAN;
-Oriflame;
- essence;
- wibo;
- e.l.f;
- EVELINE;
- L'OREAL;
- Golden Rose;
- LancrOne;
- Wojciech Cejrowski;
- Pierre Renre;
- Garniere