Anonimowi to zorganizowana grupa cyberterrorystów, o której szczególnie głośno zrobiło się po kwietniowych atakach na Sony, w wyniku których dane milionów użytkowników Playstation Network trafiły do sieci.
Anonymous lubią przedstawiać się jako Robin Hoodowie XXI wieku, którzy walczą ze złymi korporacjami ujawniając ich oszustwa oraz niszcząc ich krzywdzącą działalność. Efekty tego robinhoodyzmu można oceniać bardzo różnie, bo choć Sony niewątpliwie zostało skompromitowane, to miliony posiadaczy Playstation 3 przez ponad miesiąc nie mogło grać na swojej konsoli przez sieć.
Kolejnym gigantem, ze świata IT, który podpadł Anonimowym jest Facebook. Organizacja nie godzi się na to, że firma w przeszłości handlowała prywatnymi danymi użytkowników, dlatego już 5 listopada 2011 roku strona Marka Zuckerberga... zostanie usunięta z sieci.
Akcja ma być najpoważniejszym tego typu zmasowanym atakiem ze strony cyberterrorystów w historii, zaś zwiastuje ją jeden z filmików umieszczonych na łamach serwisu YouTube. Anonimowi zauważają, że Facebook poważnie obawia się ataku, wprowadzając nagrody rzędu 500 dolarów za każdą wykrytą lukę w zabezpieczeniach. "Chcą myśleć, że mają kontrolę" z dumą podkreślają lubujący się w spiskowych teoriach Anonymous.
Anonymous wciąż wierzą w ułudę sieciowej anonimowości, całość jednak wydaje się być strzałem w stopę, bowiem to właśnie kwietniowe działania tej grupy zainspirowały większość państw do dyskusji na temat prawa internetu i ryzyka jakie owa anonimowość za sobą niesie.
No i wreszcie nasuwa się pytanie - czy próba usunięcia Facebooka aby na pewno jest działaniem pro publico bono i którykolwiek z 800 milionów użytkowników, poza osobami prowadzącymi nagminne antyfacebookowe krucjaty na forach internetowych, będzie z faktu usunięcia (a raczej: próby usunięcia) serwisu naprawdę zadowolony?
niedziela, 14 sierpnia 2011
Anonimowi chcą wyłączyć Facebooka,5 listopada 2011 roku strona Marka Zuckerberga... zostanie usunięta z sieci.
piątek, 12 sierpnia 2011
Dzisiejszy Look, Don't lose Your Head
Kolejny dzień rozpoczęty. Zdjęcia zrobiłam w mojej ulubionej koszulce Don't lose Your Head - ta myśl dzisiaj bardzo mi się przyda.
- baza pod makijaż SEPHORA
- baza pod cienie ART DECO
- Korektor ALL ABOUT EYES CLINIQUE
- Podkład REVLON COLORSTAY 180 SAND BEIGE CERA MIESZANA
- Puder sypki IsaDora, Perfect Loose Powder
- róż na policzki INGLOT BLUSH nr 88
- Bronzer IsaDora nr 87
- Eyeshadow Betty Boop by H&M nr 4
- Eveline BEAUTY LINE Kredka do oczu brązowa
- Tusz do rzęs ULTIMATE DEFINITION Manhattan
- Błyszczyk do ust Manhattan Haigh Shine kolor: 19L
- pomadka Nivea Shine
- cienie z mojej palety180 cieni
Ponieważ zdjęcia wykonuję Aparatem Kodak EasyShare CX6330 nie są ona dobrej jakości. mam nadzieje ze to się kiedyś zmieni. Jak na razie brakuje funduszy na nowy sprzęt . Tak wiec wybaczcie za te przepalone i nieostre zdjęcia.
czwartek, 11 sierpnia 2011
LIERAC DEMAQUILLANT VELOURS
olejek oczyszczający do demakijażu twarzy i oczu.
Wzbogacony o oleje jojoba i makadamia o właściwościach nawilżających i ochronnych.Wszystkie preparaty z linii produktów do demakijażu i oczyszczania skóry wzbogacono o unikalny kompleks Ecoskin, wzmacniający naturalne mechanizmy obronne skóry.Pomaga chronić naturalną florę bakteryjną skóry oraz przywraca odpowiednie funkcjonowanie systemów obronnych.Nadaje skórze miękkość i komfort. Przeznaczony dla każdego rodzaju cery.

Dostępny w dobrych aptekach lub sklepach internetowych
Cena : ok.50,00 zł /200ml lub 150ml TUTAJ
moja opinia:
Wzbogacony o oleje jojoba i makadamia o właściwościach nawilżających i ochronnych.Wszystkie preparaty z linii produktów do demakijażu i oczyszczania skóry wzbogacono o unikalny kompleks Ecoskin, wzmacniający naturalne mechanizmy obronne skóry.Pomaga chronić naturalną florę bakteryjną skóry oraz przywraca odpowiednie funkcjonowanie systemów obronnych.Nadaje skórze miękkość i komfort. Przeznaczony dla każdego rodzaju cery.
Dostępny w dobrych aptekach lub sklepach internetowych
Cena : ok.50,00 zł /200ml lub 150ml TUTAJ
moja opinia:
- nakładając ten olejek na twarz, ma się wrażenie jakby, pochłaniał cały makijaż;
- przyjemnie pachnie , słodko smakuje;
- nie polecam osobom, które nie lobia się smarować czymkolwiek , ponieważ jego konsystencja jest lepko - śliska i może nie sprawiać przyjemnego wrażenia;
- bardzo dokładnie zmywa każdy makijaż;
- tusz do rzęs, ciężki podkład , korektor , czarne cienie , eyeliner - wszystko to zmywa się łatwo i szybko, nie pozostawiając żadnych resztek;
- nadaje się do mojej cery ( tłustej i mieszanej). Mimo że jest na bazie oleju, nie obciąża jej;
- po zmyciu preparatu wodą, skóra zdaje się być sprężysta, nawilżona, odświeżana;
- bardzo wydajny;
- wyposażony w pompkę, przez co jest łatwy w aplikacji;
- opakowanie ładnie się prezętuje, jest plastikowe i wąskie, pojemność 150ml lub 200ml.
Jestem bardzo zadowolona z tego kosmetyku , myślę że jest on godny polecenia mimo swojej ceny. Zapewne po zużyci tego opakowania zakupie następne.
Etykiety:
Ania testuje,
pielęgnacja twarzy
BLONDYNKA - JOYCE CAROL OATES
Kolejny dzień na L4.
Na szczęście miałam okazje zajrzeć do Empiku i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, w moje ręce, wpadła książka autorki JOYCE CAROL OATES ,na którą tak długo polowałam w sieci.
Jest to drugie wydania. Pierwsze rozeszło się w niesamowitym tempie w 2006r. Tym razem mam czas i możliwość zabrać się za tą lekturę. To, że jestem całkowicie oddana literaturze biograficznej o Marilyn Monroe wielu z was wie. Przeczytałam takie książki jak :
- Marilyn, Ostatnie Seanse TUTAJ
- Rozważania Psa Mafa i Jego Przyjaciółki Marilyn Monroe TUTAJ
- Fragmenty, Wiersze, Zapiski Intymne, Listy TUTAJ
- Marilyn i JFK TUTAJ
- Prawdziwa Marilyn Monroe TUTAJ
trochę o książce:
Blondynka to portret Marilyn Monroe, intymny i bezlitosny jak żaden inny: portret dziecka, dziewczyny, kobiety , gwiazdy, nad którą zawisło fatum. Wybitna amerykańska pisarka Joyce Carol Oates opowiada o wrażliwej, utalentowanej Normie Jeane, która nieustannie przedefiniowuje swoją tożsamość, bez przerwy zmaga się z okrutnym losem, wciąż poszukuje miłości: u enigmatycznej matki, nieznanego ojca, licznych kochanków. Jako Marilyn Monroe jest uwielbianą przez cały świat gwiazdą, ale co się tak naprawdę dzieje w głębi jej duszy? W swojej najambitniejszej książce Oates z sympatią bada życie wewnętrzne kobiety, której przeznaczeniem było stać się największą legendą Hollywood i najsłynniejszym symbolem seksu XX wieku. Autorka portretuje także mężczyzn...
Subskrybuj:
Posty (Atom)




